Interpelacja w sprawie nieuzasadnionych preferencji podatkowych dla grupy właścicieli automatów do gier hazardowych o niskich wygranych

   Szanowna Pani Minister! W związku z planowanymi przez Ministra Finansów zmianami podatku akcyzowego m.in. na części do automatów do gier hazardowych prosimy o wyjaśnienie przyczyn kolejnego już kroku Ministra Finansów wyraźnie preferującego tę - jedną z najbardziej uzależniających form hazardu - a jednocześnie jedną z najniżej opodatkowanych gier hazardowych (Rzeczpospolita nr 291 z 14 grudnia 2005 r., ˝Podwyżek na razie nie będzie˝).    Decyzja ta jest całkowicie niezrozumiała w aspekcie realizowanej przez obecny rząd polityki społecznej, która zakłada zdecydowaną walkę z wszelkiego rodzaju uzależnieniami społecznymi. Tworzenie takich ułatwień podatkowych dla tego sektora jest niezrozumiałe w sytuacji, gdy na rynku funkcjonuje 100-150 tys. automatów, z czego tylko 30 tys. działa legalnie. Ponadto należy mieć na uwadze, że decyzja ta podejmowana jest równolegle z działaniami niektórych państw europejskich, takich jak Włochy i Norwegia, gdzie poddano ścisłej kontroli i weryfikacji tego typu działalność, w wyniku czego na rynek polski mogą łatwo trafić wycofane tam automaty.    Decyzja Ministra Finansów zwalniająca z podatku akcyzowego części do automatów hazardowych jest na rękę ocierającym się o szarą strefę kręgom biznesowym, które dzięki przychylności władz podatkowych podejmą walkę z monopolem państwa o wpływy z rynku gier w Polsce.    Ułatwienia dla tego typu działalności stworzono już w 2003 r., kiedy to Sejm, wbrew stanowisku większości klubów poselskich, głosami posłów SLD, PSL i UP przyjął kontrowersyjną nowelizację ustawy o zmianie ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach losowych, zakładach wzajemnych i grach na automatach, dopuszczającą gry na automatach o niskich wygranych.    Ministerstwo Finansów, a także posłowie popierający forsowany projekt ustawy uzasadniali, że zmiany ustawowe pozwolą na zalegalizowanie działających dotąd nielegalnie automatów o niskich wygranych i z tego tytułu oraz z innych gier do budżetu państwa wpłynie dodatkowo kilkaset milionów zł.    Projektodawca zmian zakładał, że w zależności od liczby eksploatowanych automatów (10tys., 20 tys., 30 tys.) wpływy do budżetu państwa z tego tytułu wyniosą od 96 do 288 mln zł. Ponadto gry na automatach o niskich wygranych, miały być źródłem wpływów budżetowych z tytułu opłat za wydanie zezwolenia na urządzanie i prowadzenie tych gier, które zależnie od liczby wydanych zezwoleń oceniano w wysokości od 0,64 do 1,92 mln zł w okresie 6 najbliższych lat.    W licznych publikacjach prasowych i wspierających proponowane rozwiązania szacowano, że wpływy te mogą wynieść nawet 1 miliard zł.    Opublikowany ostatnio raport Ministra Finansów z realizacji ustawy o grach losowych i zakładach wzajemnych za 2004 rok, a także dane publikowane przez media wskazują, że żaden z zakładanych celów nowelizacji ustawy nie został osiągnięty:    - jak przyznają to przedstawiciele samego środowiska właścicieli tych automatów, w dalszym ciągu legalnie funkcjonuje jedynie ok. 30% będących na rynku automatów o niskich wygranych. Z informacji organów ścigania wynika, że bardzo często rekwirowane są automaty o niskich wygranych, których ze względu na stosowane stawki i poziom wygranych nie można uznać za automaty nisko hazardowe. Szacuje się, że na rynku może działać ponad 100 do 150 tys. takich automatów;    - jak informuje w swoim raporcie Minister Finansów, z obiecywanych ok. 300 mln zł wpływów do budżetu w 2004 roku wpłynęło jedynie 14,4 mln zł od 30 tys. sztuk legalnie działających automatów nisko hazardowych.    Dane te wskazują również, że nie sprawdziły się także inne prognozy odnośnie do wpływów do budżetu z preferowanych rodzajów prywatnego hazardu. Nadal więc mamy do czynienia z sytuacją, że Totalizator Sportowy, mając ok. 50% udział w rynku, wnosi 80% wpływów z tytułu podatków i dopłat do budżetu państwa.    Łączne wpływy do budżetu państwa z tytułu podatku i dopłat od gier organizowanych przez Totalizator Sportowy w 2004 roku wyniosły 1096 mln zł podczas gdy pozostali organizatorzy gier wpłacili zaledwie 277 mln zł.    Podobne dysproporcje dotyczą różnic w opodatkowaniu wszystkich gier objętych monopolem państwa i gier organizowanych przez prywatne podmioty.    Jeżeli przyjąć wysokość opodatkowania dochodów z automatów o niskich wygranych jako 100, to te same kwoty dochodu w grach prowadzonych przez Totalizator Sportowy opodatkowane są 8,6 razy więcej, zaś kasyna gry 2,3 razy więcej. Natomiast automaty o wysokich wygranych zlokalizowane w salonach gier opodatkowane są 3,3 razy więcej niż automaty o niskich wygranych, a jednocześnie kilkakrotnie mniej niż gry objęte monopolem państwa.    W zaistniałej sytuacji interpelujemy Panią Minister w następujących sprawach:    1. Jakie czynniki zadecydowały o zastosowaniu znaczących preferencji podatkowych dla automatów do gry?    2. Czy Minister Finansów dokonał analiz zagrożeń ze strony tego typu gier dla realizacji dochodów w ramach monopolu państwa na gry hazardowe?    3. Czy Minister Finansów badał rozmiary zagrożeń społecznych, jakie mogą się ujawnić przy tak aktywnym wspieraniu rozwoju gier na automatach o niskich wygranych?    4. Czy Minister Finansów zamierza dalej utrzymać taki stan, gdzie za automaty hazardowe płaci podatek ryczałtowy, podczas gdy większość usług dla ludności rozlicza się przy pomocy kas fiskalnych?    Posłowie Andrzej Lepper    i Adam Ołdakowski    Warszawa, dnia 15 grudnia 2005 r.





wrzuta działki w Ełku wzor umow Żyrandole Żyrandole Żyrandole rezonans magnetyczny krawaty Black SEO Pozycjonowanie srebro malowania proszkowego Części Samochodowekurvimetro kaplan ze swiata q456.evier